Ks. Jan Twardowski w jednym ze swoich wierszy napisał: „Czy możemy powiedzieć, że żyjemy dla Boga? Warto podczas wakacyjnych podróży odpowiedzieć sobie na to pytanie: dla kogo, czego żyjemy? Czy nie żyjemy dla siebie, dla swoich ambicji, dla pieniędzy, dla własnego szczęścia?

Każdą chwilę dostajemy od Boga i każą chwilę Jemu oddajmy”. Każdy ułamek sekundy wakacyjnej radości czy szczęścia może być ofiarowany Panu Bogu. Wakacje to doskonały czas na test naszej wiary.  Być może czasami naszą obecność na Eucharystii, spowiedź, modlitwę traktujemy jedynie, jako praktyki religijne, które są jednym z wielu „obowiązków” naszego życia.

 

A przecież mówi się, że wakacje to czas, gdy od obowiązków mamy odpocząć. Obyśmy potrafili w każdym kolejnym dniu wakacji dostrzec skarb, jaki otrzymujemy od Boga. Starajmy się, aby tego skarbu nie zniszczyć i nie zapomnieć o Panu Bogu, który każdego dnia chce być z nami!

Wszystkim wyjeżdzającym życzymy miłego wypoczynku i szczęśliwego powrotu, a tym którzy spędzają czas wakacji w domu spokoju i radości. Niech Maryja, Pani Krakowa prowadzi nas bezpiecznie przez ścieżki naszego codziennego życia.

Karmelici